wtorek, 11 sierpnia 2015

Cuda z kamieni

Witajcie,

czy pogoda Wam również daje się we znaki?

Najbardziej cierpią moje robótki, ponieważ w takim upale leje się ze mnie i nawet nie chce sięgać po zaczęte zazdroski (koty ciągle w worku ;) czy oczekujące torby.

Jakiś czas temu wybrałam się z rodzinką nad Wisłę







Udało mi się nawet wyszydełkować nieco, siedząc na kamieniu. I tak patrząc na ta ogromną ilość kamieni pomyślałam, że może dałoby się je wykorzystać twórczo. Niewiele myśląc nazbierałam ich trochę  - teraz czekają na wyszorowanie porządne. A poniżej ilustracje tego, co zamierzam z nimi zrobić :)

Margaret Oomens; Knitalatte; Resurrectionfern



Funita
Jak Wam się podobają takie cudeńka?

Anka

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz